Róża Siudaj

Róża Siudaj

roza.siudaj@triplepr.pl

Współcześnie dużą wartość przykładamy do budowania wizerunku eksperckiego. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że ugruntowana pozycja w branży daje przewagę konkurencyjną, buduje zaufanie klientów oraz przekłada się na lepszą sprzedaż usług. Niesie to ze sobą pewne ryzyko zwane klątwą wiedzy. Czym ona jest i dlaczego zagraża komunikacji? Wyjaśniamy w tym tekście!

Zjawisko, o którym mowa, znane jest nie tylko ekspertom i specjalistom PR dbającym o ich wizerunek. Z pewnością również miałeś z nim styczność, a dla zobrazowania posłużę się przykładem. Pamiętasz sytuację, jeszcze z czasów szkolnych, gdy nauczyciel na lekcji fizyki pisał na tablicy skomplikowany wzór i prosił o wyjaśnienie, co on oznacza, a dla Ciebie przedstawione znaki były czymś zupełnie obcym? Nauczyciel miał wiedzę na temat, o który pytał i wychodził z założenia, że każdy z uczniów również ją posiada, zjawisko to zwane jest klątwa wiedzy.

Zdobywając nowe doświadczenia i umiejętności często nie jesteśmy w stanie wrócić pamięcią do chwili, gdy danych umiejętności, czy wiedzy nie posiadaliśmy i przypomnieć sobie uczucia, które nam towarzyszyło. Co za tym idzie, nie jesteśmy w stanie wcielić się w rolę osoby, która danej wiedzy nie posiada. Klątwa wiedzy jest zaliczana do błędów poznawczych, a jej skutki mogą wpływać na relacje zarówno na płaszczyźnie zawodowej, jak i prywatnej, dlatego niezwykle ważne jest by mieć świadomość jej istnienia oraz podejmować różnego rodzaju działania, które uchronią Cię przed jej skutkami.

Komunikacja ekspercka a klątwa wiedzy

Budowanie wizerunku eksperta następuje poprzez dzielenie się zgromadzonym doświadczeniem i wiedzą, które pomagają wyróżnić się na rynku i stać się, swego rodzaju, liderem w branży. Jako agencja PR pomagamy ekspertom w tego typu działaniach i staramy się zwracać ich uwagę na sposób komunikacji, pamiętając o tym, do kogo kierują swoje wypowiedzi. Wykorzystując żargon, charakterystyczny dla danej branży, posługują się oni niekiedy językiem często niezrozumiałym dla osób spoza niej, czego skutki mogą sięgać nawet niepodpisanych kontraktów, czy straconych okazji do współpracy.

Drugim aspektem, z którym spotykamy się współpracując z ekspertami, a który znacząco utrudnia dzielenie się wiedzą i bezpośrednio wiąże się z omawianą „klątwą”, jest uznanie swojego doświadczenia i zgromadzonej wiedzy za mało atrakcyjną i ogólnodostępną. Dla osoby, która zajmuje się pewnymi zagadnieniami na co dzień stają się one pospolite, jednak należy pamiętać, że jest całe spektrum osób, którym zależy na zapoznaniu się z danym tematem, czy procesem, ponieważ nigdy nie poznały sposobu jego działania.

Jak sobie z nią radzić?

Pierwszy krokiem do prowadzenia komunikacji bez zakłóceń jest uświadomienie sobie istoty pułapki klątwy wiedzy i przeanalizowanie grupy odbiorców komunikatów. Sposób wypowiedzi powinien być dobrany do adresatów, co za tym idzie, inaczej będą brzmieć wypowiedzi kierowane do osób z branży, a w inny sposób będziemy opowiadać o procesach osobom, które mają z nią niewiele wspólnego. Podejście strategiczne oraz określenie grupy docelowej w komunikacji eksperckiej jest tak samo ważne, jak przy planowaniu wdrożenia produktu lub usługi.

Drugim działaniem minimalizującym pułapkę klątwy wiedzy jest spojrzenie na wypowiedzi „świeżym okiem” osoby niebędącej specjalistą w danej dziedzinie. Dzięki temu możliwa będzie weryfikacja aspektów niejasnych, wymagających doprecyzowania. Do tego typu weryfikacji pomocni mogą okazać się najbliżsi, ale wiele osób decyduje się na powierzenie tej roli agencji PR. Niesie to ze sobą dodatkowe korzyści, jak stałe doradztwo, czy wsparcie w tworzeniu merytorycznych, dostosowanych do grupy docelowej i mediów, materiałów.